piątek, 25 września 2015

Dekolt -punk rock- ...gramy dla jeszcze bardziej pokręconych ludzi niż my...








Dekolt

-punk rock-

...gramy dla jeszcze bardziej pokręconych ludzi niż my...


Zespół powstał w 1991r w Piekarach Śl,z inicjatywy braci Sławomira i Dariusza Alcer zagorzałych punk rockersów . Pierwsze wystąpienie kapeli w 1991r. przed publiką Wieczór Poezji Śpiewanej Brzeziny Śl.( było zdziwienie hehe ) a  pierwszy koncert odbył się w 1992 Objazdy w Żychcicach .
 Próby zespołu odbywały się w piwnicy, następne w Brzezinach Śl. obecnym domu pogrzebowym aby znów powrócić do piwnicy .





W składzie: 
(Melex) Piotr Maleciński- voc ,
(Kudłaty) Dariusz Alcer - git,
(Bolec) Krzysztof Rost - bas,
(Łysy) Sławomir Alcer -perk,




W 1995r. skład ulega zmianie na bas wskakuje (Goryl) Rafał Pawlik ,voc Kudłaty.
Zespół odwala koninę na koncertach ,W.O.Ś.P. i przeglądach kapel m.in. Brzozowice-Kamień ,Piekary Śl. NOT ,Brzeziny Śl. Mysłowice ,Czeladż, Wełnowiec ,K-ce Ligota m.in. z zespołami Psychoneurosis, Alarm, M.A.S.H., NO LONGER MUSIC, Amnestia , Galey Trott, a do Jarocina zamiast gitar zabraliśmy wina.
W 1996 r. przerwa Łysy służba wojskowa , koniec lat 90' zostaje tylko Kudłaty i Łysy 
Na przełomie 2001/2002 przychodzi na git.(Hawran) Tomasz Górny i basista Cebul , próby zespołu odbywają sie w obecnej norze w Brzozowicach.
W 2013r. z banicji :) wraca na bas (Rafalo-Gorilla) Rafał Pawlik ex.Mortuary, Nev Comer, Psychoneurosis, Galey Trott, Bottom
2014 r "przygarneliśmy" na git. 




Gufiego tzn.(Janas) Janusz Bednarek 
Dekolt zostaje wyróżniony przez jury OK Andaluzja na III Przeglądzie Amatorskich Zespołów za to co najważniejsze dla Nas nie technika lecz prostota i przekaz tekstów.
Na vocal dołącza Patrycja Bednarek - vel Pati piękna jak Sophia Loren groźna jak Stalin 
Wrzesień 2014 r. gramy dla jeszcze bardziej pokręconych ludzi niż My w Kokotku Lubliniec Zjazd Banitów Azjatyckich Motocykli.




Ze względów zawodowych i natłoku zajęć w pażdzierniku 2014r odchodzi Pati , zostają znowu same samce . Koncerty listopad Pub Bifyj , grudzień Pub u Jacka . W maju 2015 r. nagrywamy próbę kilka utworów  na 100 tkę w wrocławskim Chaos Underground - Norbert Krupa.Kolejne zagrane koncerty  : Pub Wieża -Tarnowskie Góry , Moto Rock Festiwal w Rogoźniku ,Festyn szkolny w Bytomiu Stroszku , Country Club Dąbrowa Górnicza ,Stereo Krogs Łódź ,Moto Serce Piekary śl.

Skład dekolt:

Sławomir Alcer - perkusja + vocal
Rafał Pawlik - gitara basowa 
Dariusz Alcer - gitara rytmiczna 
Tomasz Górny - gitara rytmiczna
Janusz Bednarek - gitara solowa

kontakt-






środa, 24 czerwca 2015

Desert Crone – Distorted Solitude


Wkrótce w Bloodsoaked Records!




Desert Crone – Distorted Solitude



22 minutt muzyki na kasecie magnetofonowej, pełnej zfuzowanej muzy, mułu i zagłady!
Ograniczony nakład do 200 kopii, ręcznie numerowanych! Dla wszystkich recenzentów, z webzinów, fanzinów ect, - wystarczy że  dacie  mi znać, jeśli chcesz cyfrowego link do pobrania lub kopię promocyjną.

Utwór ” Earths Savage Darkness” 


Desert Crone


Bloodsoaked Records


Rozpowszechniać!
Cheers!

// Lyngfelt Bloodsoaked Records




Joanna Małoszczyk ...w podróży do muzeum nadrealnych wzruszeń




Joanna Małoszczyk

...w podróży
do muzeum
nadrealnych wzruszeń






moja muza
w żółtym krawacie
pali zielonego papierosa
i czyta czerwcowy horoskop
w hiszpańskim El Mundo
otwierają się
cztery główne ramiona
naszej galaktyki
Salwador Dali rozkłada
na trawie płótno
naga Gala patrzy
na niewidzialne lustra 
po drugiej stronie lustra
całuje się jakaś para
to my 
 w podróży 
do muzeum
nadrealnych wzruszeń






Oparłam się wczoraj 
o Ramię Perseusza
namiętnie 
choć z rezerwą 
nie ufam 
drodze mlecznej 
naszej Galaktyki
ufam ulicznym grajkom 
którzy nie maja pretensji
do północnego nieba 
o talent do miłości
tajemnicą jest 
dotyk 
i przez stulecia 
będziesz to ścigał
po nieskończoność
będziesz odtwarzał
ten pierwszy taniec






Joanna słucha piosenek
Billie Holiday
Zawsze 
Najlepszy jest jazz
telefon milczy już trzeci dzień
dlatego tak łatwo
wpaść 
w księżycową melancholie 
Sprawdzając co jakiś czas 
widok z okna
myśl o tobie
 zaplatała się 
w struny kontrabasu 
cyklameny
i brylantowy kolczyk
 swingu









Juliette ma romans 
z chuliganem
ma niebieskie oczy
czarnego kota
w kieszeni kryminał
Jacka Kinga
lubi zielony spokój pól
obsianych na wiosnę 
i wódkę
źle sypia
obmyślając ucieczkę
 od samego siebie
jeszcze nie wie 
że świat się już skończył




grafika i wiersze są autorstwa 

Joanny Małoszczyk

  joanna2909@op.pl    numer telefonu 691 350 713





sobota, 20 czerwca 2015

TERRORDOME -nowa płyta... Machete Justice






TERRORDOME

Machete Justice


15 maja 2015 ukazała się druga pełna płyta krakowskiego TERRORDOME zatytułowana „Machete Justice”. Jest to wydana przez Defense Records ponad 30-minutowa dawka brutalnego crossover thrash metalu na najwyższych obrotach, która rozjedzie was niczym husaria Szwedów pod Kircholmem. Nieprawdopodobnie szybkie tempa, agresywne wokale wypluwane z prędkością serii z uzi, basior zmiatający z ziemi 3-piętrowe budynki oraz tnące riffy i przeszywające solówki! Czeka was thrashowy armageddon!

Tracklista:
01. Machete Justice
02. Crocodile
03. Give Me Back My Money
04. Nocturnal Emission
05. Terror Thrash Killing Machine
06. Human Wreckage
07. Favourite Sport: Mosh
08. Italian Stallion
09. Back to the ‘80s
10. Evil Monk
11. Welcome to the Bangbus

Płyty można odsłuchać tu:


A nabyć za taniochę tu:


lub 


oraz




skład-

Uappa Terror – vocal/guitar
Paua Siffredi – guitar
De Kapitzator – bass
Murgrabia Mekong – drums

Więcej info:

http://www.terrordome.net.pl
http://www.facebook.com/terrordomeband
http://www.defensemerch.com


--

Official site: www.terrordome.net.pl





niedziela, 14 czerwca 2015

Czuję się spadkobiercą tradycji - Adam Śmietana



Adam Śmietana


Czuję się spadkobiercą tradycji...


                                                     Mogę żyć i pracować tylko tutaj...






Urodziłem się w Sosnowcu i mieszkam w tym mieście do dzisiaj, maluję wyłącznie w Polsce, bo jestem człowiekiem chorym na Polskę. Mogę żyć i pracować tylko tutaj. 
Gdzie indziej najprawdopodobniej zgłupiałbym do reszty, zwariował i wreszcie umarł z tęsknoty. Jestem przywiązany do tego ,co moje, bliskie, lokalne i zanurzam się w polskości malarstwa, rzeźby, muzyki, literatury, teatru czy filmu. w swoich obrazach staram się pokazać pejzaż polski ludziom aby nie zapierali się rodzinnej ojcowiźnie, nie wstydzili się własnej słomy w butach, odrębności, bo są jak linie papilarne, niepowtarzalni w tym co dobre i złe. Czuję się spadkobiercą tradycji i postaw moich Rodziców, Babek i Dziadków. Cząstką polskiej kultury obyczajów i wiary, będąc też dziedzicem polskich grzechów: głupoty, nieżyczliwości, prywaty, zawiści, obłudy i kompleksów. 
       Z tego co własne zostało niewiele. Cząstki odgrzebanych, słowiańskich grodów, trochę ruin zamkowych i klasztorów, parę drewnianych kościółków i resztki staropolskich dworów i pałaców. Niestety nigdy nie ceniliśmy siebie i nie cenimy siebie nadal, mając pod nosem naprawdę duże możliwości, zdolności, naukę, kulturę i sztukę, zdolnych ludzi. To się u nas marnuje. i dlatego Polacy święcili tryumfy na świecie, obsypywanie najwyższymi zaszczytami.
    A my jesteśmy wciąż bezkrytycznie nienasyceni, pakujemy sobie w polskie łby wszelki śmieć, mundurową modę na anglojęzyczny bełkot, banał i prymitywne amerykańskie kino, głupotę reklam i mediów, uległość kultury wobec podkultury i godzimy się na paskudzenie sobie tradycji, obyczajów, a nawet żarcia, czego np. nie robią Japończycy, szeroko otwarci na postęp świata, którzy są zakochani w Chopinie.          

























środa, 10 czerwca 2015

WIEKO







WIEKO

... w trakcie trzech dni prób przygotował 19 nowych piosenek. Ze względu na perfekcjonizm artystów część nagranych wersji demo trzeba poprawić, ale pierwsze mp3 nagrane na żywo dają obraz tego, co się stanie niebawem. Ze względu na chęć spełnienia swoich największych marzeń muzycznych,  wiek oraz świadomość nieuchronności przeznaczenia, artyści postanowili nazwać swój zespół WIEKO. Grupa postanowiła współpracować z autorami tekstów pamiętającymi festiwal Woodstock z 1969 r, czasy hippisów i największych zespołów rockowych w historii świata. Dlatego współpracę z zespołem rozpoczęli: Andrzej Mogielnicki, Bogdan Olewicz, Zbigniew Książek i Andrzej Sikorowski.





Zespół w składzie:

Robert Chojnacki (De Mono itd.)
Ryszard Sygitowicz (Perfect itd.)
Jacek Królik (Brathanki itd.)
Mietek Jurecki (Budka Suflera itd.)
Tomasz Zeliszewski (Budka Suflera itd.)
Grzegorz Kupczyk (Turbo itd.)